2006 r.
Anna Dymna
aktorka, założycielka Fundacji "Mimo wszystko", która wspiera osoby niepełnosprawne, m.in. tworzy dwa ośrodki terapeutyczno-rehabilitacyjne.

Henryk Wujec
działacz społeczny, współzałożyciel i przewodniczący Rady Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego, członek Rady FISE oraz Rady Fundacji Partnerstwo dla Środowiska, dyrektor Programu Rozwoju Regionalnego w Fundacji dla Polski.

Sample ImageKapituła Nagrody im. Andrzeja Bączkowskiego na posiedzeniu w dn. 30 listopada br. postanowiła w tym szczególnym roku, roku 10-lecia śmierci Andrzeja Bączkowskiego i jednocześnie 10. edycji nagrody jego imienia, przyznać tę Nagrodę dwóm osobom.

Kapituła Nagrody – podobnie jak w latach poprzednich – poszukiwała wśród kandydatur osoby, która – podobnie jak Andrzej Bączkowski – rozwiązuje ważne problemy społeczne, stanowi wzór służby publicznej, działa w duchu porozumienia i współpracy. Kapituła uznała, że tegorocznymi laureatami Nagrody im. Andrzeja Bączkowskiego zostają: Anna Dymna oraz Henryk Wujec.

Kapituła uznała, że Anna Dymna i Henryk Wujec działają właśnie w "duchu Andrzeja Bączkowskiego", w myśl ideałów i zasad, którymi się kierował.

Anna Dymna od lat działa na rzecz osób niepełnosprawnych, uchodźców, ludzi w trudnym położeniu. Znana jest z tego, że nie odmawia nikomu w potrzebie. Na szczególne podkreślenie zasługuje sposób jej działania, ogromna wrażliwość, szacunek dla drugiego człowieka, chęć zrozumienia jego problemów, ciepło i nadzieję, które ofiarowuje innym.

Henryk Wujec, członek KOR, założyciel i redaktor prasy podziemnej, wielokrotnie więziony działacz "Solidarności", uczestnik obrad Okrągłego Stołu w Zespole ds. Pluralizmu Związkowego, następnie urzędnik państwowy, poseł, a przede wszystkim działacz społeczny. Kapituła uznała, że z poświęceniem wspomaga rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Jest wzorem i wychowawcą wielu działaczy organizacji pozarządowych, człowiekiem skromnym, pracowitym. Zawsze angażuje się po słusznej stronie – przeciw korupcji, za dialogiem z Ukrainą, w obronie Tybetańczyków, za demokracją, porozumieniem, przełamywaniem ksenofobii i uprzedzeń, przeciw przemocy i nietolerancji, po stronie słabszych. Należy do tych, którzy czynią dobro, nie oczekując zaszczytów, uznania i rozgłosu.