Home


Komunikat kapituły PDF Drukuj Email
Kapituła Nagrody im. Andrzeja Bączkowskiego na posiedzeniu 7 listopada 2011 roku przyznała nagrodę za rok 2011 profesorowi Juliuszowi Gardawskiemu oraz partnerom społecznym w Komisji Trójstronnej.

Kapituła obradująca w 15. rocznicę śmierci Andrzeja Bączkowskiego chciała uhonorować osoby i instytucje szczególnie zasłużone dla dialogu społecznego, który dla  Andrzeja Bączkowskiego był jednym sposobem rozwiązywania problemów i konfliktów społecznych.

Profesor Juliusz Gardawski jest szefem katedry Socjologii Ekonomicznej SGH od wielu lat aktywnym badaczem, popularyzatorem i orędownikiem dialogu Społecznego w Polsce. W swych opracowaniach naukowych i publikacjach odwoływał się wielokrotnie do dorobku i doświadczenia Andrzeja Bączkowskiego. W swoich badaniach podejmował kwestie funkcjonowania związków zawodowych, organizacji pracodawców i funkcjonowania dialogu społecznego na wszystkich poziomach - od krajowego, poprzez branżowy i regionalny, na dialogu na poziomie zakładowym kończąc. Jest autorem kilkunastu książek poświęconych tej problematyce.

Komisja Trójstronna, której  Andrzej Bączkowski był pierwszym przewodniczącym,  od blisko dwudziestu lat jest niezwykle ważnym forum uzgadniania rozwiązań dotyczących życia społecznego i gospodarczego. Zaangażowanie i postawa wszystkich partnerów społecznych reprezentowanych w komisji (trzech central związkowych – NSZZ Solidarność, OPZZ, Forum Związków Zawodowych oraz czterech organizacji pracodawców - BCC, Pracodawcy RP, PKPP Lewiatan i Związek Rzemiosła), umożliwia  rozwiązywanie trudnych problemów w drodze dialogu, a więc zgodnie z przesłaniem Andrzeja Bączkowskiego.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powiedzieli o Andrzeju:

Michał Boni
- Smutno, że Andrzeja teraz z nami nie ma. Wszyscy w tamtych czasach ciężko pracowaliśmy, ale jego pasja, pracowitość, rzetelność, przeszły do legendy. Był wzorem człowieka i urzędnika, który rozwiązywał konkretne, szalenie trudne problemy, traktując działalność publiczną jako służbę, a pracę ministra – jako misję.

Henryk Wujec
- W stanie wojennym, w latach 80., dzięki Solidarności ujawnili się ludzie niezwykle wartościowi, którzy się wspaniale sprawdzili w pierwszym okresie przebudowy państwa, traktując to, co robią, jako misję, a nie drogę do kariery. Jednym z takich ludzi, odkrytym diamentem – był Andrzej.

Bogdan Zdrojewski
- Byłem pierwszym laureatem nagrody, zaskoczonym tym zaszczytnym wyróżnieniem. Pamiętam swoje wrażenia: z jednej strony ogromny szacunek dla wzoru, jakim w życiu publicznym był Andrzej Bączkowski oraz dla jego wysiłku, z drugiej – pamięć o ciężkiej przeprawie z powodzią, uzasadnieniem nagrody.