Home


Nagroda za 2010 r. wręczona PDF Drukuj Email
14 marca 2011 r. laureat Nagrody im. Andrzeja Bączkowskiego za 2010r. pan Wojciech Szczurek odebrał statuetkę i dyplom z rąk Mateusza Baczkowskiego, syna Andrzeja, i Michała Boniego, przewodniczącego Kapituły Nagrody, Kwiaty wręczyła mu Jolanta Koral, dyrektor fundacji.  Uroczystość, która jak zwykle miała miejsce w siedzibie patrona medialnego Nagrody redakcji "Rzeczpospolitej", poprowadził Michał Boni.

Po oficjalnej części odbył się koncert w wykonaniu Lubelskiej Federacji Bardów. Wybrane przez lidera zespołu Jana Kondraka piosenki pozwoliły wszystkim wrócić do klimatu z końca lat 80 i pierwszych lat odrodzonej demokracji w Polsce . Koncert podobał się tak bardzo, ze artyści zostali zmuszeniu do bisów. Wielu słuchaczy było głęboko wzruszonych, a wszyscy doceniali wspaniałe głosy wykonawców.

W załączeniu zdjęcia z uroczystości.


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powiedzieli o Andrzeju:

Michał Boni
- Smutno, że Andrzeja teraz z nami nie ma. Wszyscy w tamtych czasach ciężko pracowaliśmy, ale jego pasja, pracowitość, rzetelność, przeszły do legendy. Był wzorem człowieka i urzędnika, który rozwiązywał konkretne, szalenie trudne problemy, traktując działalność publiczną jako służbę, a pracę ministra – jako misję.

Henryk Wujec
- W stanie wojennym, w latach 80., dzięki Solidarności ujawnili się ludzie niezwykle wartościowi, którzy się wspaniale sprawdzili w pierwszym okresie przebudowy państwa, traktując to, co robią, jako misję, a nie drogę do kariery. Jednym z takich ludzi, odkrytym diamentem – był Andrzej.

Bogdan Zdrojewski
- Byłem pierwszym laureatem nagrody, zaskoczonym tym zaszczytnym wyróżnieniem. Pamiętam swoje wrażenia: z jednej strony ogromny szacunek dla wzoru, jakim w życiu publicznym był Andrzej Bączkowski oraz dla jego wysiłku, z drugiej – pamięć o ciężkiej przeprawie z powodzią, uzasadnieniem nagrody.